Strona 1 z 1

Nasze zadania...

PostNapisane: 2008-04-11, 01:37
przez [SC] Shark
Witam.
Tutaj poruszamy kwestie ściśle związane z Naszymi zadaniami jakie przydzieliło Nam dowódctwo DEA...

PostNapisane: 2008-04-11, 01:40
przez [SC] Shark
Transakcja

Ma dojść do przekazania ładunku broni i narkotyków od Kartelu dla mafii rosyjskiej.
Dokładne informacje o zadaniu (czas, miejsce i warunki wykonania) przekazane zostaną obu stronom w określonym punkcie o godzinie 03:00. Informację mogą odebrać tylko oznaczeni Posłańcy (patrz: Definicje).

Mafia musi odebrać transport postępując zgodnie z warunkami opisanymi w Kopercie, którą
dostanie Posłaniec.

DEA musi uniemożliwić dokonanie transakcji.

Kartel bierze czynny udział w zadaniu.


Posłaniec – wyznaczona osoba do odebrania wiadomości od wysłannika kartelu. Przy podejściu powinna być bez broni i trzymać w ręku białą flagę dodatkowo informując hasłem „Posłaniec”. Funkcja jednorazowa do wykonania o 3.00. Posłańcy są nieśmiertelni, więc nie należy do nich strzelać. Posłańca nie wolno zatrzymywać siłą podczas wykonywania zadania.


Do pierwszego etapu czyli odebranie wiadomości mam już chętnych. Kilka gps'ów, noktowizory i generalnie to leśni ludzie :) - skład 9 osób. 1 osoba jako POSłANIEC a reszta ewentualnie osłania lub utrudnia podejście przeciwnikowi. Swoją drogą to ciekawe jak długo człowiek Kartelu będzie czekał na posłańców jeśli nie zjawią się punkt 03:00.

Myślę, że po odebraniu wiadomości - standardowa procedura zameldowania do dowódcy i ten wysyła odpowiednie siły. I teraz tutaj trzeba się zastanowić gdyż zakładając, że obie strony otrzymają wiadomości będziemy się ścigać z czasem aby dotrzeć do miejsca. Jednakże MAFIA ma odebrać transport i zwiać z nim - my natomiast mamy im w tym przeszkodzić. Jakaś zasadzka lub otoczenie byłoby mile widziane ale raczej ciężkie do realizacji przy założeniu, że podjęcie będzie odbywać się w nocy.



Oto Nasze pierwsze podstawowe zadanie, jego treść na pomarańczowo i komentarz jednego z dowódców na błękitno. Ta 9 osobowa grupa to nie kto inny jak My :-)