Strona 1 z 1

PostNapisane: 2013-04-30, 08:19
przez Feldgrau
tu najczęściej pojawiają siębuty więc przekleje opinię o jednych "trepach" z forum HaDessu może ktoś ma inne zdanie - warto porównać >

Testowałem ostatnio Bates'y GX-8 Gore-tex w cieższych warunkach.

4 dni w górach, temperatury w zakresie od 0-12stC, śnieg, błoto śniegowe, kamienie

Buty pociągnięte impregnatem + pastowane elementy skórzane

Przy dodatnich temperaturach, w miałkim śniegu buty wytrzymują ok 4h i zaczynają przemiękać, czuć wilgoć, membrana gore trzyma jeszcze przez ok 1 h, potem buty są mokre na wylot.
Po zejściu ze śniegu membrana nie daje rady odprowadzić całej wilgoci, buty się nie osuszają.

W mokrej brei śnieżnej buty wytrzymują ok. 1,5h

Przemakanie zaczyna się od materiału języka.
Trzeba pamiętać, żeby nakładać impregnat przy wyciągniętych sznurówkach, dokładnie na całej powierzchni materiału.

Na śniegu trzymanie podłoża przeciętne ale akceptowalne.
Co zaskakujące, na lodzie trzymanie bardzo dobre
a gdy wylodzenia zawierają jakieś elementy igieł albo ściółki spacerujemy bez stresu. Zdecydowana przewaga nad wysokiej klasy butami do wypraw w góry.

Tras po kamieniach było nie wiele ale odniosłem wrażenie, ze podeszwa może być zbyt miękka i przy dłuższych wyprawach tylko po podłożu kamienistym może być dyskomfort.

Dobre trzymanie kostki, but komfortowy, żadnych otarć czy odcisków.
Przy dłuższych podejściach, jednostajnie wznoszących się zaczynają pobolewać pięty, nie wiem jednak czy to kwestia konstrukcji buta, czy miałem jakiś gorszy dzień.

Nie jest łatwo te buty wysuszyć, a w takich warunkach trzeba było codziennie.
Codzienne nakładanie impregnatu i pastowanie – konieczność.


Podsumowanie:
Buty dobrze oddychają, są lekkie, dobrze trzymają się podłoża, bardzo skuteczne na lodzie, na wycieczki górskie w dobrą pogodę się nadają.
Nie do końca jestem przekonany o sprawności na kamieniach.

Wodoodporność: wątpliwa
Przez jakiś czas trzymają, potem płyną.
Najprawdopodobniej w deszczu wytrzymają też tylko jakiś czas.
_________________